Category Archives: Oshawa Polish Classes

…cos o naszej czwartkowej klasie i nie tylko….

…witam wszystkich bardzo serdecznie w kolejnym, nowym roku szkolnym 2018/2019. Minely wakacje, na pewno dla wszystkich byly one bardzo gorace.  Nie tylko w Europie panowaly upaly. Wiemy, ze i w Kanadzie temperatury przekraczaly niejednokrotnie 30stopni C.  A teraz cos o naszej szkole. Po raz drugi rozpoczely sie zajecia w naszej czwartkowej klasie, w tym samym miejscu, co rok temu. Sprawdzilo sie ono i zawsze dziekujemy za nowe lokum naszemu Ksiedzu.  Witamy bardzo serdecznie nowych uczniow, najmlodsza Abbie i jej tate pana Sebastiana, a mego bylego ucznia sprzed lat, Samira, Monike, pana Reja. Coraz czesciej przybywaja na zajecia dzieci moich bylych uczniow z klasy wtorkowej, ktore uczylam wiele lat temu.  Niestety nagle musialam pozostac tylko przy klasie czwartkowej, gdyz we wtorki spadala frekwencja. Ale nic to… kocham moich studentow z klasy czwartkowej, ktorzy stworzyli specyficzny, rodzinny kliamat. Pisalam juz o tym, ze to wielka przyjemnosc, uczyc w czwartki ludzi, ktorzy sa w roznym wieku, wladaja jezykiem polskim  na roznym poziomie, a jednak TYLE nas laczy!! Pozdrawiamy nasza pania Basie, ktorej zyczymy jak najlepszego zdrowia i szybkiego powrotu do nas. Pozdrawiamy pana Jana, meza pani Eli i mamy nadzieje, ze jest coraz lepiej. Pani Ela juz zawitala do klasy na zajecia.Pozdrawiamy pana Glenna i czekamy na niego.  W tym roku nasz kraj —Polska obchodzi 100-lecie Niepodleglosci i w zwiazku z tym poswiecimy wiecej czasu na ten temat. Bedziemy mowic o rozbiorach Polski, o I Wojnie Swiatowej i  ze po zakonczeniu jej, Polska odzyskala swa niepodleglosc po 123 latach niewoli.  Bedziemy wspominac Jozefa Pilsudskiego, Paderewskeigo. Rozpoczelismy nasz rok z dobra energia i na pewno bedzie tak caly rok. Cieszymy sie tez, ze Katolicki Wydzial Oswiaty, czyli DCDSB, do ktorego naleze od  wielu, wielu lat , po raz pierwszy zorganizowal zajecia dla klas srednich z udostepnieniem do kredytow, ktore sa potrzebne na studia. Fantastyczna sprawa, zwlaszcza dla mlodych uczniow ze szkol srednich. Przypadlo mi w udziale prowadzic ten kurs jezyka polskiego. Do zobaczenia w czwartki na naszych zajeciach…Krystyna Swirska.

Welcome everyone to another new school year 2018-2019. The summer was hot. There was a heat wave in Europe but also here in Canada the temperatures were often well above 30 centigrade. Now, some news about the school. For the second year we started our Thursday night classes in the same building. The location is excellent and we thank the our priest for accommodating us. We welcome new students this year. Warm welcome to our youngest student Abbie and her dad, Mr. Sebastian. Also welcome  Samir,  Monika and Mr. Ray. It’s lovely when children of my former students from the Tuesday class join us. I love my students who have created a very specific family atmosphere. I already mentioned in a previous post that it is a particular pleasure to teach such a diverse group. Different ages, different levels of speaking Polish, but there is so much that connects us. Warm greetings to Ms. Basia. Also warm greetings to Mr Jan, Ms. Ela’s husband. Ms. Ela is now back in class. Also greetings to Mr. Glenn as we hope to see him soon. This year Poland will be celebrating 100 years of Independence. As a result, we will spend time discussing this major anniversary. We will talk about Poland’s partition, about World War I, and that after the end Poland regained its independence after 123 years. We will remark on Jozef Pilsudski and Paderewski. We started our year with renewed energy and I’m confidence we will continue like this throughout the year. I’m pleased to hear that the Durham Catholic District School Board, the DCDSB to which I have belonged for many years, has organized classes for high school kids, allowing them to gain credit for taking Polish lessons, which is so important  for graduating and for post secondary education. Fantastic and great for high schoolers. Looking forward to participating in this effort. See you all on Thursday!
Krystyna Swirska.

 

w nowym roku 2018

…Witam bardzo serdecznie… juz w nowym 2018 roku!!! Kurs nadal trwa i wszyscy mamy sie dobrze. Jak wczesniej wspominalam, odwolano kilka jezykowych kursow ( w tym nasz), ale nie poddalismy sie i jak wczesniej bywalo spotykamy sie na zajeciach w kazdy czwartek o 18:00, w nowym budynku. Mamy bardzo ladna, funkcjonalna sale, ktora absolutnie …gabarytowo..dostosowana jest do naszych potrzeb. Jest jak zawsze wesolo i powaznie. Mamy dwie nowe uczennice, jedna..Olivia , chodzi do kalsy osmej i o dziwo..swietnie sie czuje wsrod doroslych. Poza nia jest inna … uczennica….siedemnastoletnia Nikita, ktora zdecydowala, ze musi sie nauczyc jezyka polskiego, gdyz nie rozumie, o czym rozmawia jej tatus z babcia. Obie studentki, to wnuczki moich kolezanek .. .sprzed…lat.  I tak szkola sie kreci. Poki daje ona nam radosc, satysfakcje i to, ze nadal czujemy sie potrzebni…to niech tak zostanie.  Na nasz kurs wrocila nasza kochana pani Ela i przyjezdza ze swym mezem, az z Lindsay. Co czwartek pokonuja wiele kilometrow, aby byc z nami i cieszyc sie wspolnie z nauki jezyka polskiego. Wczesniej, wiele, wiele razy wspominalam, ze uczac innych, ucze sie wciaz i wciaz. Dlatego tez ten kurs ma takie powodzenie, gdyz dla kazdego jest tu miejsce bez wzgledu na zaawansowanie znajomosci jezyka. Dziekuje wszystkim, ktorzy maja zawsze checi na spedzenie z nami  dodatkowego czasu, naszej Ani, panu Steven i innym. Dobrze sie czujemy w nowych warunkach. Obok naszej sali jest kuchnia, w ktorej przygotowujemy dla nas wszystkich… herbatke i zawsze jest cos slodkiego do schrupania.  A za sciana miesci sie bank polski, Credit Union, w ktorym pracuja mile panie, ktore sa ..jak potrzeba..zawsze pomocne. Program kursu sama opracowuje i staram sie przygotowywc  temat, ktory jest w danym czasie na “topie”, czyli..jesli panuje grypa wsrod nas.. to temat dotyczy przeziebien, chorob itd. Uczymy sie nowych slow i staramy sie “budowac” nowe zdania wlaczajac nowe slowa, ktore poznajemy na lekcjach. Sa oczywiscie piosenki, zagadki, no i jak co roku … nowa poezja, czyli ..wiersz, ktory wspolnie tlumaczymy na jezyk angielski, pozniej jest podzial na role i..podczas graduacji..wystep wszystkich przed goscmi. Jest podroz po mapie Polski..bez paszportu, poznajemy kierunki na mapie. Piszemy dyktanda, czesto tak z rozpedu, bez przygotowania, ale naprawde jest dobrze, skoro zna sie polski alfabet. Jest czytanie, sa rozmowy i ..poprostu, tak zwyczajnie..SUPER!!! ….. wspomne tylko, ze bylo…juz tradycyjnie robienie “polskich kanapek” no i …Boze Narodzenie, czyli wigilia po polsku.  Krystyna Swirska.

Hello everyone —and Happy New Year 2018! Our Polish course continues and we are all well. As I mentioned earlier, the board cancelled several courses, ours among them, but we did not give up and, like before, we meet every Thursday at 6:00 pm, but now at a different site. Our room is very nice, clean, functional, and perfect for our needs. As always, it is pleasant, the classes are fun but also serious. We have two new students: Olivia, who is in eighth grade and is very comfortable among all the adults. There’s also seventeen year-old Nikita, who decided she must learn Polish so that she can understand when her dad and grandma speak. Both students are great-grandchildren of friends from many years back. And so the school year continues. As long as it gives us joy and satisfaction, let it continue. We have a returning student, pani Ela, who now attends with her husband. They come all the way from Lindsay, driving quite a long way to be with us. I mentioned many times before that, as I teach, I also learn. And I think people enjoy the course in part because there’s something to learn regardless of how advanced your Polish. I also thank Ania and Mr. Steven. Next to our room there is a little kitchen, where we make tea and snack on some dainties. And on the other side, there’s the Polish Credit Union, where the staff there are very helpful. As for our program, I prepare it according to anything currently happening. So, for example, now that we are in flu season, our topic is about getting a cold or the flu. We learn new words and attempt to put them together into sentences. Of course there are songs, puzzles, and, as every year, poems, which we translate to English. We learn the poems and perform them at the end of the year. We study a map of Poland and write, read, and talk. It’s really great! I’ll also mention that we had a traditional open-faced sandwich making and, as always, the Polish “Wigilia” at Christmas.
Krystyna Swirski

…Klasa srodowa…..

…sporo czasu minelo od mego ostatniego listu. A zdarzylo sie wiele.Nasz poczatek roku szkolnego rozpoczal sie z opoznieniem i z pewnymi emocjami, ale jak widac wszystko zakonczylo sie pomyslnie.(wspomnialam o tym we wczesniejszym liscie). Zmieniono nam dzien naszych zajec na srode. Wciaz mylimy sie, gdy powtarzamy date i dzien. W koncu ponad 25 lat byl to czwartek i tylko czwartek. Poza tym zajecia mamy teraz w Whitby, troszke dalej od mego miejsca zamieszkania, ale na pewno blizej dla niektorych studentow dojezadzajacych z Ajax, czy wlasnie z Whitby. Budynek Anderson jest ogromny, minusem jego, sa klasy, w ktorych mieszcza sie lawki jak dla dzieci, Sa one zlaczone z krzeslami i nie jest latwo usiasc na tych krzeslach. No coz …to tylko taka mala dygresja. Oprocz tego mamy siebie. Jak zawsze cudna grupa ludzi–studentow, ktorzy nadal chca poswiecac swoj prywatny czas na nauke jezyka polskiego. Wszystko nas cieszy, lakniemy nowy material, powtarzamy, piszemy, a nasze zabawy z alfabetem sa chyba najbardziej ulubiona “rozrywka” w klasie. Mielismy nasza WIGILIE z okazji Swiat Bozego Narodzenia. Jak zwykle dopisali goscie, a jedzenie bylo wysmienite. Tylko i wylacznie potrawy wigilijne. Nie zabraklo niczego. Na poczatku bylo dzielenie sie oplatkiem, byl barszcz z uszkami, mnostwo pierogow, lazanki z grzybami i kapusta, kutia, kompot z suszonych owocow, no i koledy. Zaproszeni goscie, wsrod nich moja koleznaka z angielskiej szkoly.. byli zauroczeni specyficznym klimatem jaki wytworzyl sie podczas tego specjalnego wieczoru. Po kilku miesiacach obchodzilismy kolejne swieta.. Wielkanocne. I ponownie studenci zapragneli uczcic ten czas w sposob wyjatkowy. Przy suto nakrytych stolach specyficznym wielaknocnym jedzeniem, byly wspomnienia i dzielenie sie roznymi tradycjami. A kazdy w swoj wyjatkowy sposob obchodzi ten czas. Mielismy tez prezentacje. Uczniowi nasi wybrali miasto w Polsce, opracowali temat, czyli historie danej okolicy, byly zdjecia, mnostwo informacji..jakze ciekawych i to wszystko w jezyku polskim, a pozniej dopiero angielskim. Byly omawiane miasta takie jak..Legnica, Krakow , Czestochowa, Gdansk, Wroclaw. Poziom tych prezentacji byl bardzo wysoki i zauwazylismy wszyscy, jak juz daleko i pewnie stoja uczniowie ze swa wiedza o Polsce,uzywajac jezyka polskiego! Chcialabym dodac tylko informacje o naszym wyjezdzie do kina w Oshawie, na bardzo ciekawy film “The Innocents”, produkcja …francusko-rosyjsko-polska. Swietna obsada miedzynarodowa, film smutny, oparty na faktach z czasow tuz po wojennych. Polecamy go obejrzec!!  Teraz przygotowujemy sie do egzaminow, czyli sa powtorki. Krystyna Swirska.

Much time has elapsed since my last letter. But a lot of things happenend. The year started with some delay and some emotion but everything turned out well (as I mentioned before). The class day changed to Wednesday but we still make mistakes as we repeat the date. After all, for over 25 years the classes were on Thursday. Aside from this, the classes are in Whitby, a bit further away from my home, but no doubut a bit closer for many students who live in Ajax or Whitby. The Anderson building is large, but the problem are the classrooms that contain desks for children. Sometimes it’s not easy to sit in them. But that is a digression. Most importantly is that we have a great group: students, who devote their time to learn Polish. We enjoy these classes. We write, absorb new material, and have favorite games, including the alphabet game. At Christmas, we had a traditional Polish “Wigilia” with excellent company and plenty of delicious food. We started with an “oplatek” (a thin wafer used to wish each other well), followed by barszcz with “uszka”, many perogies, cabbage with mushrooms, a dessert called “kutia”, and dry fruit compote. And of course there were Polish Christmas Carols. Among the guests was a friend of mine from the  English school. Everyone enjoyed the very warm atmosphere of that special evening. After a few months, we celebrated another holiday: Easter. And again, we celebrated the holiday with a traditional Polish Easter meal, reflecting on various traditions. We also had a presentation. Students chose a Polish city, researched its history and interesting anecdotes, and presented in Polish and English. Among the cities discussed were Legnica, Krakow, Czestochowa, Gdansk, and Wroclaw. It was all very well done! I will end by mentioning our outing to the movies in Oshawa to see a very interesting film “The Innocents” of French-Russian-Polish production. A fantastic international cast. A sad film, based on real events that happened at the end of WWII. Highly recommended. Currently, we are getting ready for exams, so we are reviewing the year’s material. Krystyna Swirska.