smierć pana Ryszarda Krechowicza, ojca Pani Danusi

Chciałabym w imieniu naszej klasy czwartkowej i swoim złożyć wyrazy żalu i smutku całej rodzinie Pani Danusi Krechowicz z powodu śmierci jej ojca. Informacja ta dotarła do mnie 7 grudnia 2025. Po ciężkiej chorobie, zmaganiu się z wieloma zdrowotnymi problemami odszedł od nas Pan Ryszard Krechowicz, ojciec Pani Danusi. Pani Danusia od wielu lat jest uczennicą Szkoły Średniej Języka i Kultury Polskiej, początkowo jako studentka szkoły średniej, a teraz jako dorosła osoba zjawia się co czwartek na ekranie Zoom. Pan Ryszard, ojciec Pani Danusi, z pochodzenia Polak w pełnym tego słowa znaczeniu, również uczęszczał do naszej szkoły. Pamiętamy, jak przyjeżdżał do klasy wózkiem i przy pomocy laski próbował wstawać, podchodził do tablicy i żywo brał udział w zajęciach. Był to bardzo mądry Pan, Gentleman w pełnej krasie, opowiadał o swej polskiej rodzinie, jakże barwne historie, połączone często z humorem. Miał ogromną wiedzę i umiał się z nią dzielić. Pozostawił trzy córki, wnuki i żonę.
Jest to kolejna strata, pozostaje żal, smutek…. i modlitwa.
Dziękujmy Panie Ryszardzie i do spotkania…kiedyś.

…jeszcze krótko o wakacjach i po….

…..chcę zdążyć przed Nowym Rokiem. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czas nieubłaganie goni i należy pozałatwiać wszystko tu i teraz.
Cofnę się do wakacji……w czerwcu polecieliśmy do Polski na dwa miesiące. Jak co roku nasza baza docelowa to…Kołobrzeg. Rokrocznie widzimy jak miasto to się rozwija. Powstają nowe sanatoria, budynki apartamentowe nie tylko nad samym morzem, ale i w centrum.
Odnawia się starsze budowle niejednokrotnie pamiętające czasy drugiej wojny. Naprawiane i poszerzane są ulice, jest kolorowo, a piękność parków, których jest naprawdę sporo w tym mieście, dodaje miastu ogromnego uroku, a stare, drzewa, których ogromne konary dają cień stwarzają przecudowny klimat do odpoczynku.
Kołobrzeg jest uznawaną stolicą sanatoryjną w Polsce i dlatego też turystów jest bardzo, bardzo dużo, szczególnie w lecie. Słychać różne języki, ale najwięcej turystów jest z Niemiec, dla których Polska jest atrakcyjna, a na pewno tańsza, przede wszystkim jest bliziutko.
Był Wrocław, tylko kilka dni, aby pozałatwiać ważne sprawy, ale przede wszystkim spotkać się z koleżankami ze szkoły…podstawowej. Tak, podstawowej!! Bardzo, ale to bardzo dawno temu widziałam się z niektórymi, a czas jakby stanął w miejscu.
Zwiedzaliśmy Ostrów Tumski, chodząc po Wrocławiu, czasami trudno nam było rozpoznać znane nam wcześniej miejsca. Miasto to pięknieje, widać nowe, wielkie budowle, eleganckie hotele, sklepy, biurowce, szerokie ulice i chodniki. Mnóstwo turystów, przechadza się deptakiem do Rynku, słychać różne języki, a restauracje z pysznym, międzynarodowym menu są przepełnione i czasami trzeba czekać w kolejce.
Odwiedziliśmy też Kraków, a szczególnie Wawel, który zapamiętaliśmy jeszcze z dzieciństwa, teraz po wielu, wielu latach podziwialiśmy, słuchając przewodnika…. piękną historię Polski. Tłumy ludzi, ciekawych wszystkiego przechadzały się, chcąc wiedzieć więcej i więcej. Były Sukiennice, Rynek, Kazimierz, a tam zwiedzanie Synagogi.
Polska jest pięknym krajem, czystym i bezpiecznym. Chce się tam przebywać i z przyjemnością się wraca, aby choć na krótko pobyć szczególnie wśród klimatu straganów, gdzie słyszy się …. jakże znany nam z dzieciństwa, żargon sprzedających na przemian i kupujących ludzi. Nic się nie zmieniło, ludzie tak samo reagują na ceny, świeżość owoców czy jarzyn, pytają o różne rzeczy, ale jest jednak coś nowego. Można samemu wybrać produkt, obejrzeć, zapakować i podejść do kasy.
Szkoła nadal trwa, chociaż wszystkie zajęcia odbywają się już wirtualnie, na Zoom. W środy, czwartki i piątki są różne grupy. Oczywiście jest nadal młodzież, dorośli, studenci z uniwersytetów i każda grupa jest w innym przedziale znajomości językowej.
Dobrze to działa i świetnie, że zainteresowanie nauką języka polskiego jest wciąż aktualne.

.z przyjaciółmi..Gigunią i ze Zbysiem we Wrocławiu 

Wroclaw

Kraków

Akademia 11 Listopada. Uczniowie ze Szkoły Średniej Języka i Kultury Polskiej I’m. C.K Norwida.