Chcialabym w imieniu wszystkich studentow i swoim przekazac cieple slowa wspolczucia dla calej rodziny Pana Edwarda. Nasz kochany Pan Edward chodzil do naszej klasy czwartkowej, Szkoly Sredniej Jezyka i Kultury Polskiej im. C.K.Norwida w Oshawie, przez kilka lat. Pamietam dokladnie nasz wspolny pierwszy rok, gdy zapytalam Pana Edwarda, jak podoba sie kurs?… odpowiedzial drzacym glosem , ze lzami w oczach…” dotknela pani mojego serca?” Po tych slowach zrozumialam i inni tez, jak waznym byl kurs jezyka polskiego dla Pana Edwarda. Uczeszczal do naszej klasy przez wiele lat, bral udzial w uroczystych zakonczeniach roku szkolnego, podczas ktorych wszyscy studenci mowili z pamieci wiesze, spiewane byly piosenki i to wszystko po polsku. Wyjezdzalismy do Toronto, do teatru, do konsulatu, na rozne spotkania. Bylo mi szczegolnie bardzo milo, gdy poznalam dwoch synow Pana Edwarda i kiedy dowiedzialam sie, ze jeden z nich zamieszkal w Polsce i do dzisiaj mieszka w Zywcu ze swoja Polsko-Kanadyjska rodzinka. Niezmiernie jest nam wszystkim zal, ze Pana Edward juz nigdy nie przyjdzie na nasz kurs. Wspominamy Pana Edwarda, jako niezwykle uprzejmego, milego, sympatycznego Pana z humorem i czarujacym usmiechem. Zegnamy Pana…studenci z klasy czwartkowej, Szkoly Sredniej Jezyka i Kultury Polskiej ze swoja nauczycielka…Krystyna Swirska.















